XV GRAND PRIX sezon 2025/2026

Sezon rozpoczął się 5 września 2025, a zakończył 23 maja 2026 r. Rozegrano 36 punktowanych kolejek, sklasyfikowano osiemnastu zawodników. Drugi rok z rzędu rozgrywki singlowe wygrał kol. Maciek Kosin.

Do naszego logotypu przedstawiającego Herkulesa z rakietką dołączył nowy symbol z wizerunkiem dumnego Lwa z tarczą, nawiązujący do jednego z architektonicznych symboli naszego miasta- Fontanny Rolanda.

Podczas pierwszej kolejki wręczono zaległą nagrodę za ubiegły sezon kol. Dominikowi, który nie mógł być obecny na uroczystości zakończenia poprzedniego Grand Prix.

Kilku zawodników powróciło z wakacji z kontuzjami spowodowanymi działkowymi aktywnościami. Na szczęście mamy w swoim gronie kol. Mariusza, który znakomicie spisał się w roli fizjoterapeuty i wszystkich potrzebujących fachowo otejpował.

Zmieniono składy drużyn poza jednym zespołem kol. Maćka i Stefana, którzy zwyciężyli w poprzednim sezonie. Nowe drużyny miały zatem szansę zdetronizować aktualnych mistrzów. Szczególnie kol. Wiesiek i Mariusz byli bardzo szczęśliwi, że będą mogli znowu ze sobą zagrać.

Oto wszystkie składy drużyn: Kosin/Sołoducha S., Dudalski/Popielarski, Skowroński/Bożek, Reks/Sołoducha O., Potapowicz/Papis, Welsand/Jakubowski.

Podczas piątej kolejki rozgrywek odwiedzili nas po raz drugi przesympatyczni goście z Lisiego Ogona. Agnieszka i Karol zrobili nam ogromną niespodziankę w postaci pięknej tablicy z numeracją edycji oraz kolejki Grand Prix. Tablica zawisła na honorowym miejscu, a że przygotowana jest na 99 sezonów to przed nami jeszcze długie dekady grania. Aż strach pomyśleć jak wysoki poziom będziemy wtedy prezentować.

Przed rozpoczęciem rywalizacji siódmej kolejki odbyliśmy rozmowę telefoniczną z naszym serdecznym kolegą Tomaszem. Pan Tomasz w przeddzień przeszedł w sztumskim szpitalu bardzo poważną operację. Po raz pierwszy na Oddziale Kardiologii Szpitala w Sztumie, American Heart of Poland, przeprowadzono zabieg angioplastyki naczyń wieńcowych przy użyciu pompy wspomagającej krążenie. Pan Tomasz po operacji czuł się dobrze i wystąpił nawet przed kamerami, a słowa które wypowiedział na koniec filmu Dzięki zabiegowi mogę liczyć na to, że wkrótce będę grał w ping-ponga bardzo nas wszystkich wzruszyły. Wtedy jeszcze nie przypuszczaliśmy, że kilka miesięcy później będziemy żegnać Tomasza po raz ostatni.

Od listopada w rozgrywkach nie uczestniczył również kol. Bernard, który musiał w końcu zadbać o swoje kolano, a od stycznia dłuższą przerwę od gry miał również Michał.

Podczas ostatniej listopadowej- andrzejkowej kolejki postanowiliśmy sięgnąć do tradycji- każdy z zawodników wylosował sobie ciastko, w którym znajdowała się dobra wróżba.

Mariusz jakiś czas temu podjął naukę w zawodzie technik masażysta w Pomorskiej Medycznej Szkole Policealnej w Sztumie. W grudniu prowadził w swojej grupie prezentację pt. „Masaż w tenisie stołowym”. Uczestnicy oprócz wiedzy medycznej mieli również okazję zapoznać się z różnymi typami uderzeń oraz za pomocą trenażera zobaczyć różne rotacje nadawane piłeczce. Podobno niektórzy mieli ochotę wrócić po latach do uprawiania naszego ulubionego sportu. Mariuszowi za popularyzację tenisa stołowego należą się duże brawa.

5 grudnia odbył się 9-ty Nocny Maraton Mikołajkowy. Tym razem bawiło się dziesięciu zawodników, którzy rozegrali 14 kolejkę GP, następnie zagraliśmy turniej ping ponga rakietkami typu sandpaper- pokrytymi papierem ściernym. Na koniec odbył się również towarzyski turniej deblowy.

Niestety z przyczyn zdrowotnych nie mogli bawić się razem z nami kol. Tomasz i Benek. Pana Tomasza, który przebywał w szpitalu odwiedziliśmy w przeddzień Maratonu i wręczyliśmy pamiątkową koszulkę. Powinna się przydać na ćwiczeniach rehabilitacyjnych, a Tomasz obiecał, że w piątek o godz. 18.00 w momencie rozpoczęcia Maratonu ubierze okolicznościowy t-shirt i będzie z nami myślami. My także pomyśleliśmy ciepło o p. Tomaszu podczas oficjalnego otwarcia rozgrywek.

Podczas 15 kolejki odwiedził nas kol. Bernard, który wówczas wciąż rehabilitował swoje operowane kolano. Bernard niedługo później dołączył do rywalizacji. Nasze zmagania obserwował również p. Zbigniew Stachyra- niegdyś uczestnik rozgrywek gminnej Ligi zakładowej w tenisie stołowym- zawodnik drużyny POHZ Stary Kamień.

W piątek 2 stycznia odbyła się pierwsza kolejka w Nowym Roku. Na początku strzeliły korki od szampana i wznieśliśmy toast za pomyślność na cały 2026 rok. Tego wieczoru odwiedzili nas: kol. Marek Gadecki oraz po kilku miesiącach nieobecności- kol. Paweł.

Marek grał  w tym sezonie jeszcze dwukrotnie, zawsze z sukcesem. Marek na co dzień trenuje i reprezentuje TTC Drochtersen niemiecki lokalny klub z 78-letną tradycją. Klub posiada kilka drużyn męskich (Herren I-V), żeńskich (Damen) i młodzieżowych (Jungen 15 i 19) , które występują na różnych szczeblach rozgrywek regionalnych w Dolnej Saksonii. Ponadto klub od początku 2025 roku jest oficjalnym ośrodkiem wsparcia PingPongParkinson (PPP). To inicjatywa, która wykorzystuje tenis stołowy jako formę terapii dla osób cierpiących na chorobę Parkinsona. Hasłem przewodnim sekcji w Drochtersen jest: „Parkinson nie jest zaraźliwy, tenis stołowy tak”.

Pierwsza drużyna męska (Herren I) gra w lidze Bezirksklasse (klasa okręgowa) w regionie Stade, drużyna kobiet występuje również w lidze okręgowej (Bezirksliga). Drużyny od Herren II do Herren V, grają w niższych klasach powiatowych (Kreisliga i Kreisklasse). W 2023 roku klub obchodził 75-lecie istnienia, organizując galę z udziałem takich światowych sław jak Jan-Ove Waldner czy Jörgen Persson.

Wzorem ubiegłego roku podczas ferii zimowych zawodnicy grali trzy razy w tygodniu. W poniedziałki odbywały się sesje treningowe, podczas których rozgrywano sparingowe spotkania singlowe oraz deblowe w różnych konfiguracjach. W środy i piątki odbywały się natomiast punktowane kolejki Grand Prix.

Podczas jednego z treningów odwiedziła nas przesympatyczna trzyletnia Hania, która dopingowała tatę Dominika.


28 lutego 2026 r. pogrążyła nas w smutku wiadomość o śmierci naszego kolegi i przyjaciela Tomasza Jakubowskiego. Ostatnie pożegnanie odbyło się na cmentarzu komunalnym w Prabutach w dniu 6 marca. Tego dnia miała odbyć się 27 kolejka naszego Grand Prix, która z oczywistych przyczyn została odwołana.

6 marca 2026 r. uczestniczyliśmy w uroczystości pogrzebowej śp. Tomasza. Przy grobie postawiliśmy przepiękny wieniec symbolizujący rakietkę tenisową. Na szarfie widniał napis:

„Ostatni set… koledzy z klubu tenisa stołowego”.

Tomasza wspominaliśmy podczas rozgrywek w dniu 13 marca. Przed zawodami obejrzeliśmy prezentację zdjęć z jedenastu sezonów, w których wspólnie rywalizowaliśmy z Tomaszem przy stołach.


W styczniu narodził się pomysł towarzyskiego meczu między nami a grupą tenisistów z Lisiego Ogona. Inicjatywa, którą podrzucił Karol Tessa bardzo nam się spodobała. Podjęliśmy ustalenia dotyczące formuły tego spotkania. Ustaliliśmy, że będzie to wydarzenie cykliczne pod nazwą PINGPONGOWY MECZ PRZYJAŹNI rozgrywane na przemian u nas i naszych przyjaciół z Lisiego Ogona. Ja zająłem się oprawą graficzną i organizacyjną przedsięwzięcia a Karol opracował część formalno- regulaminową. Mecz miałby się odbywać na podobieństwo rozgrywek Ligi Młodzieżowej Kujawsko-Pomorskiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego, gdzie rozgrywa się 18 potyczek w każdym meczu. Każda drużyna reprezentowana jest przez 6 zawodników (4 podstawowych + 2 rezerwowych).

Zaprojektowany został logotyp naszego meczu przyjaźni. Znak symbolizuje złączone ogony lisa i lwa, które układają się w kształt serca z piłeczką pingpongową w środku. Ma to odzwierciedlać naszą życzliwą znajomość, która nawiązała się z umiłowania ping-ponga. W tym roku spotkanie odbędzie się u nas. Postanowiliśmy zrealizować to wydarzenie w ramach Światowego Dnia Tenisa Stołowego. Taki PINGPONGOWY MECZ PRZYJAŹNI pomiędzy oddalonymi od siebie miejscowościami wydał nam się bardzo fajny, tym bardziej, że nasz kontakt narodził się przy okazji poprzedniego WTTD.

W sobotę 25 kwietnia w ramach obchodów Światowego Dnia Tenisa Stołowego rozegraliśmy I PINGPONGOWY MECZ PRZYJAŹNI z drużyną Lisi Ogon & Friends. W tegorocznej edycji World Table Tennis Day zarejestrowano na całym świecie 1130 eventów w 140 krajach.

Fundacja ITTF, poprzez organizację tego globalnego święta chce pokazać jak tenis stołowy może zmieniać życie, zachęcać do aktywności fizycznej, poprawiać zdrowie psychiczne, wzmacniać więzi społeczne i jednoczyć ludzi w każdym wieku o różnych możliwościach i z różnych środowisk. Nasze przedsięwzięcie doskonale wpisało się w te założenia. W Polsce odbyło się w sumie 5 wydarzeń. Jedno z nich miało miejsce w Prabutach a dwa zorganizował Karol Tessa w Lisim Ogonie i w Łochowie.

Dwa dni później przesympatyczna pięcioosobowa drużyna Lisiego Ogona przyjechała do Prabut. Karol podarował nam na pamiątkę wspaniały prezent- autograf znakomitego niemieckiego zawodnika Dang Qiu- obecnie dziesiątego w światowym rankingu ITTF. Mecz rozegrano na podobieństwo rozgrywek Ligi Młodzieżowej Kujawsko-Pomorskiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego, zawodnicy zagrali łącznie 18 meczów w tym dwa deblowe. Lisi Ogon reprezentowali: Agnieszka, Karol, Rafał, Jacek i Wojtek. Nasza drużyna zagrała w składzie: Wiesiek, Benek, Dominik, Mariusz, Paweł i Michał.

Mecz przebiegał w prawdziwie przyjacielskiej atmosferze, w której kibicowaliśmy sobie nawzajem, równie mocno swojej drużynie jak i oponentom. Liczyły się ładne wymiany, dobre mecze i sympatyczny klimat naszego spotkania. Światowy Dzień Tenisa Stołowego ma łączyć ludzi i nasze dwie grupy są tego najlepszym przykładem.

Wynik tego meczu był sprawą całkowicie drugorzędną, choć wszystko staraliśmy się przygotować jak najbardziej profesjonalnie. Musicie przyznać, że nam absolutnym amatorom miło było choć na chwilę poczuć się jak prawdziwi zawodnicy. Kibice, trybuny, pole gry, sędziowie, tablica wyników, protokoły zawodów, profesjonalna obsługa foto- wszystko to zrobiło robotę. W wolnych chwilach między meczami była okazja porozmawiać przy kawie i pysznym cieście. Na zakończenie wszyscy otrzymali pamiątkowe medale, a niektórzy zagrali jeszcze kilka towarzyskich meczów.

W sobotę 23 maja podczas uroczystego zakończenia rozgrywek wręczono dyplomy, medale oraz upominki w postaci pojemnika z trzema piłkami za osiągnięcia w rywalizacji indywidualnej i drużynowej. Nagrody specjalne otrzymali: Olaf Sołoducha- Pilny zawodnik za uczestnictwo we wszystkich kolejkach Grand Prix, natomiast Cezaremu Welsandowi przypadła nagroda za osiągnięcie największego postępu sezon do sezonu- z 35% do 46% zwycięstw. Michał natomiast otrzymał od kolegów fantastyczny prezent w postaci oryginalnej deski, na której wszyscy złożyli swoje podpisy, a także koszulkę i spodenki do gry.

Nie zapomnieliśmy o naszym serdecznym Koledze Tomaszu, którego nie ma już wśród nas. Tomku medal dla Ciebie za walkę do końca. Zasłużyłeś na niego jak mało kto.


Tabele:




Na animacji poniżej można zobaczyć dynamikę zmian pozycji w tabeli poszczególnych zawodników na przestrzeni całego sezonu.

Natomiast tutaj przedstawiono przebieg sezonu w rywalizacji drużynowej.


Nagrody:


Galeria:

Grand Prix Tenisa Stołowego w Prabutach 2011-2026