
Za nami pierwszy tydzień ferii zimowych. W ostatnich dniach spotykaliśmy się trzykrotnie, a w piątek odbyła się 20 punktowana kolejka Grand Prix. Po raz kolejny grało dziewięciu zawodników. Nasz Mecenas zauważył, że była to w ciągu piętnastu lat już 365 kolejka, a więc to tak jak gdybyśmy spędzili przy stołach cały rok.
Tym razem zawody wygrał kol. Maciek, który stracił tylko dwa sety z Pawłem i Dominikiem. Znakomicie zaprezentował się kol. Benek który uplasował się na drugim miejscu ze świetnym bilansem 7-1. Bernard przegrał tylko z liderem, choć w drugim secie miał swoją szansę, ale zabrakło trochę szczęścia i zimnej krwi. Szczególnie dobrze Bernard zaprezentował się w meczu Dominikiem, w którym wygrał pewnie 2-0 (11-7, 11-5).
Bernard twierdzi, że ostatnie dni przebywał na Śląsku z rodziną, ale wygląda na to, że miał tam chyba jakiś obóz treningowy. Wyciekły zresztą zdjęcia Benka, na których widać, że większość czasu spędzał przy stole. 🙂
Wyrównana walka toczyła się o miejsce trzecie pomiędzy Wiesławem i Dominikiem. Ostatecznie obaj mieli identyczny bilans punktów oraz setów i o wyższej pozycji Wiesława zdecydował bezpośredni wygrany pojedynek z Dominikeim 2-1.
Bardzo ciekawy i emocjonujący był mecz rodzinny pomiędzy kol. Stefanem i Olafem. Do połowy drugiego seta pojedynek toczył się pod dyktando Olafa. Natomiast od wyniku 4-7 Pan Stefan rozpoczął swój pościg. Wpadało niemal wszystko i summa summarum wygrał tego seta 11-9, a w partii trzeciej wygrał już zdecydowanie 11-2. Wielkie brawa za ambicję i walkę do końca!
Drużynowo wygrała para Dudalski/Popielarski, która zwiększyła swoją przewagę punktową nad konkurentami. Po świetnym występie na drugiej pozycji zakończyła zawody drużyna Reks/Sołoducha O.
W tabeli rozgrywek indywidualnych nastąpiły dwie zmiany. Na miejsce 10-te powrócił kol. Stefan, natomiast na miejsce 14-te wskoczył Paweł.
Następne nasze spotkanie odbędzie się w najbliższy poniedziałek i będzie to sesja treningowa.
Wyniki:
